Forum

[Szukaj na forum]

Technika
Index >> Garaż >> koniec hamulców!
[odpowiedz]
[1]
koniec hamulców!
AutorWiadomość
filip27.04.2005 22:32

Skąd: Wawa/STC
Od: 2004-07-08
Postów: 141
Nie wiem jak to się stało, ale dziś rano wyszykowałem się na zmianę kółek (wreszcie!) z zimowych na letnie i miałem małe zdziwko! Wsiadam do tauniego, cofam, chcę zachamować, a tu nie ma hamulców!!! :( Normalnie pedał wpadł mi w podłogę. Dobrze że wolno ruszyłem i miałem kawałek miejsca z tyłu, bo bym przydzwonił! Najciekawsze jest to, że otworzyłem maskę i zero płynu w zbiorniczku. Natomiast pod autem sucho nawet kropelki na parkingu nie było. O co biega? Płyn wyparował z układu hamulcowego w kosmos??? Dymnołem się na CPN, kupiłem płynu, zalałem, odpowietrzyłem, no i działa. Ale mam lęki, bo jak mi się tak stanie gdzieś w trasie przy 300 km/h to jak ja wyhamuję mojego potwora? :wink: Miał ktoś z Was podobne (traumatyczne) przeżycia z hamulcami? Co to mogło nawalić? I gdzie znikł płyn? Pomocy!!!
MIchal7727.04.2005 23:25

Skąd: Łódź
Od: 2005-03-19
Postów: 5
Z mojego skromnego doswiadczenia płyn znajduje sie w serwie. prawdopodobnie uszczelki w pompie nie trzymaja i przecieka do srodka.
Koszt kompletu regeneracyjnego cos kolo 25 plnów.
Ramboost28.04.2005 12:11

Skąd: Scunthorpe
Od: 2003-10-29
WWW
Postów: 768
Mam to samo, co kilka dni dolewam płynu do zbiorniczka. Biorąc pod uwagę ilość wlanego przez ostatnie pół roku płynu to serwo powinno mieć wielką pojemność. Poza tym nie ma śladu wycieków. Ale chyba faktycznie rozbiore to serwo.

Aha, zapomniałem dodać. Dolej płynu i jeździj. Nie wiem czemu, ale mój ma tendencje do samoodpowietrzania się :) Przez dwa dni ma daleki skok pedału, potem wraca do normy.
ford7628.04.2005 20:35

Skąd: lubelskie
Od: 2005-02-04
WWW
Postów: 7
Jesli jestes pewny ze zadne kolo nie cieknie i zaden przewod to pewnie serwo ale ja mialem tez tak ze plyn pociekl mi az do srodka na wycieraczke! Z serwa moze plyn byc zasysany do silnika i wtedy mozna go tam lac litrami... Co ciekawe cale te zjawisko ma tendencje do samonaprawy. Swego czasu co tydzien musialem dolac okolo 100ml plynu teraz dzieki Bogu kilka miesiecy nic nie dolewalem i wszystko jest ok. Dlaczego nie wiem ale przeciez samochod z 1976 roku jest juz dorosly i sam wie co dla niego najlepsze... :)
Ziela28.04.2005 21:55

Skąd: Zielona Góra
Od: 2004-06-11
WWW
Postów: 231
Widze ze nasze taunusy i ich uklady hamulcowe to wielka zagadka :)
Ja mialem tez cos takiego ze cieklo mi z tylnego cylinderka, nie mocno, ale zawsze ze soba mialem DOTa i co drugi dzien dolewalem pol zbiorniczka. Rano zawsze byla plamka przy tylnim kole. W zeszlym roku zaczalem remont. Postawilem tauniego i stal z dwa miechy.. i co ? od listopada do teraz nie wyciekla ani kropelka i tez jeszcze nic nie dolalem.
Hydrozagadka normalnie. Moj tez sie sam odpowietrzal :) i zajmowalo mu to jakies 20 minut jazdy :)
filip29.04.2005 12:43

Skąd: Wawa/STC
Od: 2004-07-08
Postów: 141
Dzięki Panowie! Trochę mi pojaśniało w łysinie, ale i tak nie do końca. Muszę chyba wszystko porozbierać i powymieniać uszczelki. :?
Wojdat05.05.2005 23:03

Skąd: Lublin
Od: 2003-12-30
Postów: 86
Filip ostatno taki przypadek pamietam u Joko
mial wlasnie rano pobijac rekordy predkosci czyli ok 400km/h po obwodnicy Gdanskiej , poradzilem mu by dal sobie spokuj bo to zle jak ucieka plyn i znika :)

a tak to i ja myse ze to w serwie wszystko jest

Ziela , problem u ciebie jet prosty cieklo bo sa wrzery , po pewnym czsie nieuzywania zaszly rdza lecz i tak zacznie ciec to tylko kwestia czasu nawet po wymianie gumki !! lepiej kupic nowy , toz to przecie hamowniki !!!
Ramboost06.05.2005 08:13

Skąd: Scunthorpe
Od: 2003-10-29
WWW
Postów: 768
Granadziarz w Konarzynach oświecił mnie, co sie dzieje z płynem hamulcowym w serwie. Po prostu, jak go jest za dużo, to wężykiem podciśnienia idzie do silnika i ulega spaleniu. Nie grozi to jakimiś konsekwencjami, ale wymienić uszczelkę w pompie trzeba, bo jak długo można tak jeździć ;)

[odpowiedz]
[1]