
| Technika |
| Index >> Garaż >> niedobór mocy Pinto 1,6 OHC LPG |
| [odpowiedz] |
|
| niedobór mocy Pinto 1,6 OHC LPG |
| Autor | Wiadomość |
| a_patch | 30.06.2005 11:23 |
| Serdecznie proszę o porady "co jeszcze" gdyż dzisiaj wjeżdżam na chanell i z chęcią przejżę wszystko co możliwe, aby odzyskać troche mocy z mojego 1,6. Z kart historii: Silnik odpala bez większych problemów niezależnie od temperatury zewnętrznej i wewnętrznej. Kable Motorcraft, kopułka, palec - przejechane ok 20.000 km. Świece Valeo (no co promocja była ;) kupiłem 16 szt za 15 zł :D), przerywacz, filtry - przejechane ok 2000km. Kondensator stary miał przecięty przewód i na skrętkę połączony z resztą. Olej Castrol 15w40 mineral, filtr - 2000km. Gaz z Orlenu. Głowica utwardzana w 2004 roku w maju. Regulacja zaworów o 15.000km temu. Fakty: Samochód jeździ, lecz czegoś mi brakuje. Silnik chodzi trochę nierówno, zwłaszcza na niskich obrotach, a szczególnie gdy jadę na wysokim biegu z minimalną dawką gazu - definitywnie czuć szarpanie. Trochę ciężko nim ruszyć, często szarpie, albo gwiżdże na sprzęgle (może to moja nieumiejętność jeżdżenia). Czasami zwłaszcza na zimnym silniku, jak jest chłodno wokół, silnik jest jakby raźniejszy - lepiej przyspiesza. Ogólnie jednak od mniej więcej 4/5 wciśnięcia pedału gazu nie ma żadnej reakcji. Wynik jest taki, żę do 70km/h da się jakoś wyprzedzać i jechać, powyżej jest żenada. o 100 to trzeba go bujać i bujać. Trójka kończy się ok 90km/h. Bawiłem się zapłonem, ale niewiele to zmieniło. Po załadowaniu 2 dodatkowych odsób wyraźnie czuć brak mocy. To wszystko odnosi się do LPG. Na benzynie jest raźniejszy. Dodatkowo na gazie po zasłonięciu wlotu filtra powietrza silnk od razu gaśnie. Na benzynie nie - skąd może ssać? Co zrobię: Świece wymienię na nowe ale nadal Valeo, wyreguluję zawory, sprawdzę i wyreguluję przerwę na przerywaczu, ustawię zapłon na "ucho", wymienię kondensator. Co potrzebuję: przerwa dla LPG na świecach i przerywaczu. Jaki zapłon? |
| Grek | 30.06.2005 12:29 |
Od: 2005-01-29 Postów: 7 | Sprawdź czy w obudowie filtra powietrza jest termostat, który otwiera dopływ zimnego powietrza po nagrzaniu silnika. Jeśli jest to zatkaj jego wlot i wyreguluj instalacje gazową. Póki silnik jest zimny i termostat jest zamknięty powietrze ssane jest przez jeden otwór, co daje większe podciśnienie w obudowie filtra powietrza, a co za tym idzie bogatszą mieszankę gazowo-powietrzną. Gdy termostat się otworzy spada podciśnienie, mieszanka zostaje zubożona i silnik nie ciągnie. Na benzynie ten problem nie występuje, bo mieszanka tworzona jest poprzez prędkość przepływu powietrza w zwężce, a nie jak na gazie poprzez podciśnienie. Jak zatykasz dolot to silnik gaśnie po zaczyna ssać sam gaz bez powietrza |
| granadziarz | 02.07.2005 09:34 |
Skąd: Pruszcz Gdański Od: 2004-02-24 Postów: 441 | Apacz, coś mi capri w domu szwankowało, to Ci tu napiszę. Spróbuj zablokować szufladę w pozycji otwartej na maxa, ale tak żeby silnik nie wessał blokady do kolektora. Spróbuj pojeździć na gazie. Jak się poprawi, to znaczy że iglica blokuje na sucho ruch szuflady. Jeżeli nie zmieni się nic to sugeruję czyszczenie reduktora i ewentualnie wymianę membranek. |
| [odpowiedz] |
|