
| Technika |
| Index >> Garaż >> Jakie biegi przy jakiej predkości/obrotach? |
| [odpowiedz] |
|
| Jakie biegi przy jakiej predkości/obrotach? |
| Autor | Wiadomość |
| VanishingDziobakPoint | 17.02.2007 00:13 |
Skąd: Kraków Od: 2007-02-17 Postów: 60 | Witam. Moglibyście mi okreslić dokładnie jak dokonywać zmian biegów w Dziobie, sil.2.0, skrzynia Sciera? |
| Kuki.vel.KrZaK | 17.02.2007 14:50 |
Skąd: Katowice Od: 2004-03-14 Postów: 963 | o kurde ciezkie pytanie :) obtomierz sobie kupi koelga najlepiej :) |
| VanishingDziobakPoint | 17.02.2007 15:18 |
Skąd: Kraków Od: 2007-02-17 Postów: 60 | No mam obrotomierz bardzo ładny, tylko co z tego. Nie potrafię ocenić pracy silnika, bo układ wydechowy jest przerobiony, tak że przy dwójce na 3 000 obr min ledwo da się rozmawiać w środku. I nie wiem, jakie wartości są dla jakiego biegu przyjęte, bo nie mam żadnej literatury.... |
| radzieckii | 17.02.2007 17:41 |
Skąd: Warszawa Od: 2005-09-19 Postów: 564 | Zmień wydech :D Przy spokojnej jeździe zmieniam biegi tak właśnie przy 2700-3000. Staram się utrzymywać na poziomie 2000- 2500, nie za głośno i ekonomicznie. Czasem trzeba przeciągnąć, zwłaszcza rzędówkę, chociaż fałka też ładnie gada w górnych rejestrach :wink: |
| Ramboost | 17.02.2007 21:26 |
| [quote:62602539d5="VanishingDziobakPoint"]Witam. Moglibyście mi okreslić dokładnie jak dokonywać zmian biegów w Dziobie, sil.2.0, skrzynia Sciera?[/quote:62602539d5] Może ta wajchą po prawej stronie wystającą z podłogi? Dobra, żartowałem :) Jeśli lubisz spokojną i ekonomiczna jazdę, zmieniaj biegi tak przy 3000 obrotów maks. Wyżej jest szybciej ale nieekonomicznie. Powyżej 5000 przy częstym takim zakresie robi się już powoli demolka silnika. Jeszcze więcej - próba zajechania. |
| Amator | 18.02.2007 11:09 |
Administrator
| jeżeli 2.0 w rzędzie i skrzynia 5 ... to mam taki zestaw w ścierze. Za Radzieckim i Ramboostem w oparciu o obrotek zwykle ok. 3000 zmiana, stała prędkość 2000-2500. Ja mam to w efi i uważam że komp poprostu wymusza taką jazdę. Po niedociąganiu biegów zaczyna wariować. Generalnie jestem zdania, że rzędówki nie boją się wysokich obrotów :wink: |
| gleacken | 18.02.2007 11:19 |
Skąd: lublin Od: 2004-05-14 Postów: 1297 | ja tam zmieniam biegi przy okolo 4tys no chyba ze chce jakos szybko zwiac z danego miejsca to wtedy przy 4,5-5tys ale jak jade stala predkosccia to staram sie miec jak najnizsze obroty |
| Amator | 18.02.2007 11:22 |
Administrator
| acha ... jeszcze jedno. Nie wiem czy ktoś się za mną zgodzi, ale mam wrażenie, że systematyczna jazda r4 w niskich obrotach (np. do 1500-1800), powoduje, że fura się "zamula". Jak ktoś lubi dół, to tylko V-ka. |
| gleacken | 18.02.2007 12:16 |
Skąd: lublin Od: 2004-05-14 Postów: 1297 | czy sie zamula przy takich obrotach, hmm nie wiem bo nie jezdze w ten sposob ale ogolnie w przypadku kazdego typu silnika powinno sie jezdzic w pelnym zakresie obrotow, |
| Ramboost | 20.02.2007 23:36 |
| [quote:9e01d02a7d="amator"]acha ... jeszcze jedno. Nie wiem czy ktoś się za mną zgodzi, ale mam wrażenie, że systematyczna jazda r4 w niskich obrotach (np. do 1500-1800), powoduje, że fura się "zamula". Jak ktoś lubi dół, to tylko V-ka.[/quote:9e01d02a7d] Fakt. To się zgadza. I to nie tylko w odniesieniu do fordów. Znam naprawde wiele przykładów. |
| wisnia | 21.02.2007 22:10 |
Skąd: mazowsze Od: 2007-01-31 Postów: 76 | Zamula sie powaga.Kupilem swojego Fordziaka od dziadka u ktorego prawdopodobnie ten samochod nigdy nie widzial setki:) ale po akcji odmulanie naprawde niezle kreci a to tylko 1.6:) A co do obrotow to,nie wiem jak dlugo jestes urzytkownikiem starego Forda ale z czasem wyczujesz go.Co do ekonomi jazdy :? jesli po prawej stronie siedzi piekna dziewczyna a za oknem lato jak ze snu to zapomnij o pojeciu EKNOMICZNA JAZDA i ciesz sie chwila :) 8) |
| filip | 22.02.2007 20:29 |
Skąd: Wawa/STC Od: 2004-07-08 Postów: 141 | Szczerze mówiąc to ja też nie kumam pytania, bo to przecie normalnie idzie wyczuć jak się trochę pojeździ autkiem... A tak wogóle to jak pisali przedmówcy: kiedy Ci się spieszy, lub jeździsz dynamicznie to zmieniasz później, a jak zwiedzasz okolicę i podziwiasz krajobrazy to jedziesz spokojnie i na niskich obrotach! Czyli: SKOLKO UGODNO!!! a co do ekonomiki jazdy to cóż, chyba nie tego szukamy w starych fordach... |
| radzieckii | 23.02.2007 15:29 |
Skąd: Warszawa Od: 2005-09-19 Postów: 564 | Niby tak, tylko po co kotłować 18 litrów na 100 km, jak można 12? Lubię Tauniaka za to, że toczenie się 60 przez miasto też daje frajdę. Chociaż czasem ciężko sobie odmówic, zwłaszcza przez ten tylny napęd i jak wreszcie można jeździć na benzynie :lol: |
| Ramboost | 26.02.2007 01:41 |
| Ja wiem, że ciężko sobie odmówić na benzynie, ale jaka to frajda przydusić w momencie, kiedy się chce szybciej pojechać. Mój nowy rowerek czeka na takie okazje. A Taunus wręcz wymagał tego. Więc nie odmawiaj sobie tej przyjemności 8) |
| [odpowiedz] |
|