
| Technika |
| Index >> Garaż >> Problem z temperaturą silnika 1.6 |
| [odpowiedz] |
|
| Problem z temperaturą silnika 1.6 |
| Autor | Wiadomość |
| M_Omega | 18.04.2007 21:45 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Jak w tytule. Rośnie mi temperatura silnika, standardowo mam chłodnice od nie wiem czego, może to polonezowska albo fiatowa. Termostatu nie było, chciałem sobie go zamontować ale niestety. Mam zamiar wymienić ten wymysł poprzedniego właściciela ale na razie jest troche innych wydatków. Powinno mi nie dogrzewać silnika ale jest inaczej. Jaka może być tego przyczyna? Może ktoś miał podobny przypadek? |
| Pająk | 19.04.2007 13:43 |
| czy się gotuje czy panikujesz ze wskazań wskaźnika, może czujnik walnięty a wcale się nie gotuje ?? |
| mkozlowsk | 19.04.2007 15:47 |
| Czujnik Michał dał nowy, ja podejrzewam zapowietrzenie, bo chłodnica strasznie jakoś nisko, ssanie wariuje, parownik zamarza. Po dolaniu nie wiem, niech Michał się wypowie, ale jak to draństwo odpowietrzyć? U mnie w granadzie najwyższy punkt układu to korek od chłodnicy, więc zero problemu, ale tu by wyglądało na to, że najwyżej jest ssanie w szufladzie... | |
| Pająk | 19.04.2007 17:35 |
| no to zwalic weże ze ssania wziąć do góry troche poczekać aż wypłynie płynu jak nie to zalać płyn właśnie przez te węże. Jak zamarza parownik to na 100% do niego nie dochodzi ciepła ciecz. |
| M_Omega | 19.04.2007 18:11 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Płyn ucieka z pompy wody, nie jest tego wiele ale jednak... Może tu jest przyczyna tego czegoś? Czy jak wymienie pompe to zniknie problem? Pompe i tak wymienie ale chciałbym wiedzieć czy tu siedzi problem? |
| Pająk | 19.04.2007 21:57 |
| ale czy zanim ucieknie płyn to łapie temp. czy dopiero jak ubędzie spora ilość?? pompe tak czy siak zmień ale może właśnie odpowietrzenie to jest rozwiązanie |
| M_Omega | 20.04.2007 08:36 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | temperatura rośnie powoli, nie zatrzymuje się na 90. |
| TaunusPruszków | 23.04.2007 21:00 |
Od: 2007-03-16 Postów: 9 | U mnie wszystko gra jak talala i nigdy sie nie przegzal bo wiskoza(wiatrak) jest na sztywno i non stop sie kreci wraz z obrotami silnika Az tu ostatnio niespodzianka plyn ok wiatrak sie kreci a temp diametralnie idzie do wrzenia po 3-5 km i wylaczam samochod zeby nie przegrzac !!! Pozniej problem ustaje i np po 3 dniach znow to samo Podejrzewam zacinajacy sie termostat choc nie wiem czy w ogole 2 lata temu poprzedni wlasciciel go instalowal nooo moze tak bo woze od czasu kupna jakis nowy w schowku co Wy na to ??? Zaciecie ? |
| M_Omega | 23.04.2007 23:15 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Fajnie że masz ten termostat : ) Ja chciałem sobie to coś wymienić patrze, patrze dalej, po chwili jeszcze raz patrze i ... nie mam termostatu. Poprzedni właściciel chyba go nie zakładał. |
| Amator | 23.04.2007 23:34 |
Administrator
| Jak czujnik jest dobry, to wymien termostat. Co Ci szkodzi, bedziesz mial z glowy domysly. |
| M_Omega | 27.04.2007 02:09 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | No właśnie nie moge tego termostatu wsadzić bo mi wypada, nie moge go tam tak ainstalować żeby siedział. Podobno potrzebna jest jakaś sprężynka trzymająca? |
| nebel | 27.04.2007 14:35 |
Od: 2006-07-26 Postów: 321 | No jest tam sprężynka i ona nawet powinna tam być. Jak masz polonezowską chłodnice ( ja też taką mam) to odpowietrza się go poprzez korek wlewu - zbiornik wyrównawczy, poprostu zalewasz włączasz grzanie i po klopocie. Ale jeśli mówisz że nie masz termostatu, to masz cały czas otwarty tzw. duży obieg, więc myślę, że problem jest w tym, że ci padła pompa - jak cieknie to się tamtędy dostaje powierze i układ żle działa. Mam myśl spróbuj ( bo i tak musisz zmienić) zatkać dziurę od spodu w pompie ( pewnie tamtędy leci), i spróbuj odpowietrzyć i zobacz czy po tej operacji nadal się grzeje czy nie. mechanikiem nie jestem, ale już bawiłem się w wymianę swojej pompki wody i termostatu, a ścierwo zepsuło się 20 km przed warszawą o 1:00 w nocy, i do tego z teściową na pokładzie byłem :D ! |
| [odpowiedz] |
|