
| Technika |
| Index >> Garaż >> Problem z szufladą, nie chce odpalić. |
| [odpowiedz] |
|
| Problem z szufladą, nie chce odpalić. |
| Autor | Wiadomość |
| M_Omega | 10.06.2007 13:54 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Pompa działa więc PB idzie do gaznika, ale świece suche. Tak więc kręce go ale nie odpala. Chodzi mi o to żeby ktoś mi napisał gdzie mam zajżeć, gdzie może być przyczyna i co powinienem zrobić np. profilaktycznie żeby to zadziałało. Może jakieś sugestie, podpowiedzi. Czy naprzykład może być przyczyna w lince gazu bo chodziła mi jakoś tak zmiennie raz był opór a raz go nie było. |
| M_Omega | 10.06.2007 15:10 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | i jeszcze jedno, jezdził na gazie i nie było problemu. |
| Amator | 10.06.2007 19:28 |
Administrator
| tradycyjne pytanie nr. 1 ... czy sprawdziles najpierw cala elektryke, zaplon itp. ? |
| M_Omega | 10.06.2007 21:31 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Ja tego nie rozumie! Jak mu założyłem dobrą puszke bezpieczników to mi się elektryka zes......a, teraz włożyłem świece bo jedna była pęknięta to przestał jeżdzić. A tak poważnie, to odpalał i jezdził na gazie, wzasadzie bez problemu. Gaz się skończył to został mi zbiornik PB, na którym wcześniej też mykał ale troche gożej. Świece nowe, kable też. Mogło mi się porzestawiać nagle rozrząd z aparatem zapłonowym? |
| rogal | 11.06.2007 00:32 |
Skąd: Bydgoszcz-złotniki Od: 2006-02-04 Postów: 768 | raczej sam sie nie przestawia,chyba ze coś dłubałeś i przyznac sie nie chcesz :lol: jak jezdził na lpg to moze gaznik jest zasyfialy bo benzyny nie widział dlugi czas i teraz na pb nie chce jechac(mimo ze paliwo podaje). |
| Kuki.vel.KrZaK | 11.06.2007 13:03 |
Skąd: Katowice Od: 2004-03-14 Postów: 963 | no rozrzad i aparat watpliwe zeby sie przestaiwiły, ale iskra jest ? cacy , systematyczna iskierka tak? a jak sprawdzałeś pompe? to moze tez być winna ssania, napisz jeszcze czy słychać jakby "zaskakiwał-palił czasem na cylindrach" czy całkiem głucho? |
| M_Omega | 12.06.2007 02:10 |
Skąd: Warszawa Od: 2007-02-07 Postów: 30 | Na gazie to odpalał za 3 kichnięciem.LPeG się skończył to go przełączyłem na PB i dupa zbita. Wygladało to tak jakby chciał załapać ale to wszystko. Pompe sprawdzałe tak że odpiełem przewód i odpaliłem. Wydaje mi się że w gazniku były wymieniane uszczelki, jest nie cieknący, ale może mi się tylko wydaje. Zazwyczaj jest tak że to z gazem są problemy nie z benzyną a tu na odwrót. Chciałem przejechać nim 200m w jedno miejsce gdzie mam warunki na to by coś w nim zrobić, to się spsuł. Jak go kupowałem to po ustawieniu rozrządu odpalał dosłownie na dotyk. Chodził jakoś tak dziwnie być może przez pękniętą świece, nie ważne. Jest tak że nagle stał się problem z odpaleniem wogóle na PB. Dzisiaj sprawdziłem rozrząd i jest OK, zapłon był ustawiany jakiś czas temu. Jak wyżej pisałem kable ok, świece też ok, kopułka i palec też dobry. Tak się zastanawiam czy problem nie jest w zapłonie, może jest wyprzedzony pod gaz? Tylko jak mam go na zimnym silniku ustawić? A może z coś z podcisnieniem? Jeszcze sugerowane jest mi inne podłączenie kabla masowego, w inne miejsce który przykręcony jest do kolektora wydechowego. Tylko to wszystko kupy mi się nie trzyma przecież to LPG potrzebuje większego napięcia, sprawniejszych kabli świec i innych elementów elektrycznych. Wnioskuje że problem tkwi w gazniku, tylko co, popsułby się od tak? Jakiś czas temu wogule nie chciał odpalać tylko na popych to powiedziano mi żebym rozejżał się za rozrusznikiem. Jak tam sobie zadzwoniłem któregoś razu do osoby która sprzedawała mi auto to nabąknołem że jest taki problem to powiedział że rozrusznik po regeneracji i żebym nie wymieniał tylko szukał przyczyny gdzie indziej. Ale sam się naprawił od tak poprostu zaczął działać. |
| granadziarz | 12.06.2007 08:19 |
Skąd: Pruszcz Gdański Od: 2004-02-24 Postów: 441 | zdejmij termoregulator ssania, poruszaj znajdującymi się tam dźwigienkami. Najlepiej to sprawdź tak: Zdejmij puchę filtra, chlapnij beny na gaźnik i zakręć silnikiem. Jak zapali, to dłub w ssaniu. Jak nie zapali to dłub w elektryce. |
| [odpowiedz] |
|