Forum

[Szukaj na forum]

Technika
Index >> Garaż >> Przewody hamulcowe Tc I
[odpowiedz]
[1]
Przewody hamulcowe Tc I
AutorWiadomość
konradkojot20.05.2009 20:51

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
Witam , kupiłem niedawno Taunusa TCI i mam problem ponieważ prawa strona z przodu hamulców nie była wogóle podpięta brakuje tam paru elementów w tym przewodów hamulcowych. Ma ktoś z Was moze jakiś rysunek lub schemat tamego rejonu żebym mógł to jakos poskładać? Nie znam jeszcze za bardzo ;) bo to mój pierwszy samochód :D
szafa20.05.2009 21:29

Skąd: Andrychów/Pisarzowice
Od: 2008-04-29
Postów: 892
Tu masz bardzo ogólny rysunek jak wygląda instalacja hamulcowa. Jest ona od TC3 ale nie różniły sie one z tego co mnie się wydaje
konar21.05.2009 19:32

Skąd: Wawa
Od: 2005-11-16
WWW
Postów: 47
a właśnie, że się róźniły :)
do 1975 roku z przedniej sekcji pompy wychodził jeden gruby przewód, który szedł do trójnika przykręconego na wsporniku do kołyski i dopiero stamtąd na strony.
konradkojot21.05.2009 21:15

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
Mój jest z 73 wiec sie zalicza. Dzieki Wam , mam juz jakies wyobrażenie. Teraz jestem na etapie demontowania wszystkiego spod spodu bo chce piaskować a pozniej malowac proszkowo. I wlasnie zastanawiam sie nad kupnem niedrogiego zestawu do piaskowania (moge wydac okolo tysiaca zlotych) i zrobic to we wlasnym zakresie niz dawac komus pieniadze za jednorazowe piaskowanie, a sprzet zostanie i napewno sie przyda jeszcze. Ponad to mam blache do roboty cala i zawsze jakbym zdemontowal elementy i sam wypiaskowal i w takiej formie dal do lakiernika to byloby napewno sporo taniej.Wiem ze profesjonalny sprzet to wydatek kilku tys ale na allegro sa rozne opcje nawet za 150zl http://www.allegro.pl/item636220625_profesjonalny_zestaw_do_piaskowania_ze_zbiornikiem.html
co o tym myslicie???
Rafal21.05.2009 23:26

Skąd: Biskupice Sieradz
Od: 2005-12-18
Postów: 334
kupiłem także podobny zestaw tylko że mój nie posiada pojemnika na piasek a wąż który zanurza się w pojemniku z piaskiem i muszę powiedzieć że daje radę,myślę podobnie jak ty poco komuś płacić za piaskowanie jeśli można zrobić to samemu POZDRAWIAM
konradkojot21.05.2009 23:44

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
No właśnie ciekawy jestem tego zestawu do piaskowania czy da rade czy to tylko zabawka bedzie bo u mnie blacha to grubaaa warstwa szpachli. Tak czy innaczej kupie i przetestuje. Wogóle musze odbudować kawałek przodu bo ktoś przesadził śmierdząco z tym co zrobił, dziobaka kupiłem w tą niedzielę wiec jestem "świeżakiem" a oto w jakim stanie go zastałem przód MAX POWER TUNING trzeba zobaczyc zeby uwieżyć
Amator21.05.2009 23:53
Administrator

Skąd: Pruszków
Od: 2003-10-29
WWW
Postów: 3622
ooo kurde ... nie sądziłem, że kiedyś ktoś jeszcze zdecyduje się na odbudowę tego koszmarka. Ale jeśli to Ty, to masz pełne błogosławieństwo wszystkich którzy widzieli także pozostałe jego zdjęcia. Naprawdę, nie wiem co kierowało człowiekiem, który tak oszpecił tą furę.
konradkojot21.05.2009 23:54

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
dorzuce profil zeby wiadomo co to za auto ;) moj dziadek powiedzial ze kupiłem sobie wielki problem :) ale życie bez problemów to nie życie - dodał heheh
Amator22.05.2009 00:02
Administrator

Skąd: Pruszków
Od: 2003-10-29
WWW
Postów: 3622
zrób normalnie galerię swojego auta. I zamieszczaj postępy w reaktywacji ...
szafa22.05.2009 00:17

Skąd: Andrychów/Pisarzowice
Od: 2008-04-29
Postów: 892
Fura do galerii + dokładny opis patentów+ masa zdjęć patentów i wszystkiego:)
Mishq22.05.2009 11:52

Skąd: Brzozów
Od: 2006-11-26
Postów: 455
ten zestaw do piaskowania to fajna sprawa ale to tego by mieć jakiś dobry kompresor bo taki za 400 z castoramy to chyba nie bardzo a ja własnie taki mam :(
Cinekas22.05.2009 17:41

Skąd: Gdańsk
Od: 2008-02-12
Postów: 526
Tymi piaskarkami z alledrogo to pewnie mozesz sobie popiaskowac... śrubokrety i srubki... watpie zeby dało rade "złozyc" zestaw do piaskowania za 1000zł za tyle to pewnie kompresor kupisz...
konradkojot22.05.2009 22:06

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
masz racje, ten pistolet nie oczysci samochodu z lakieru bo rozmawialem z goscie co to sprzedaje. Ale podobno ten zestaw da rade - http://www.allegro.pl/item635943946_piaskarka_mobilna_76_l_odwadniacz_maska_dysze.html

sprzedawca sie upierał ze jesli nie da to zwroci koszty , wiec opisze to jakos w przyszlym tygodniu ile to warte , pozdrawiam
Cinekas23.05.2009 00:25

Skąd: Gdańsk
Od: 2008-02-12
Postów: 526
powiem tobie tak... widziałem na stoczni piaskarki! sa tyle warte co kilkadziesiat naszych taunusów! Ok moze taka z allegro da rade ale potrzeba doby kompresor, dobry "piach" i jeszcze zajebiaszcza piaskrake...
konradkojot23.05.2009 01:34

Skąd: Róznie
Od: 2009-05-18
Postów: 9
no tak ale to wiesz nie ma co porownywac ze sprzetem ze stoczni, ale i nie ma co zapeszac bo moze sie uda :) jestem dobrej mysli. Jest to najprostsza konstrukcja bez obiegu i odkurzacza wiec zuzycie piasku bedzie duzo wieksze niz w tych profesjonalnych, ale nie bede robil tego codziennie wiec moge sobie na to pozwolic. Moze bedzie dobrze. jak tak to wstawie zdjecia i opis moze sie komus przyda, a jak sie nie uda to bede sobie najwyżej zęby z prochnicy piaskował hehe pzdr
Cinekas23.05.2009 01:50

Skąd: Gdańsk
Od: 2008-02-12
Postów: 526
ja tez o takim sprzecie myslalem :P musze sasiada piaskarza zaprosic do siebie i niech mi cos powie na temat tych piaskarek :D
radzieckii23.05.2009 10:07

Skąd: Warszawa
Od: 2005-09-19
Postów: 564
Na elektrodzie są opisy piaskarek domowej roboty. Zapek z capri.pl też opisywał w dyskusji o piaskowaniu. Głównym problemem przy piaskarce jest kompresor, bo jedyne sensowne rozwiązanie to taki na siłę.
nietykalny24.05.2009 21:30

Skąd: Jegłownik
Od: 2009-05-07
Postów: 3
ja kupiłe pistolet do piaskowania za 80 zł. ze sklepu z narzędziami
bez pojemnika tylko z wężem bo był tańszy i nie żałuje bo taki pojemnik jest wystarczający jak kolega pisał do wkrętaków i tym podobnych, mieli różne dysze co jest bardzo ważne no ale mimo wszystko sprężara musi być mocna a piasek wziełem z kupy pod domem i daje rade jeśli chodzi o drobne elementy czy miejsca gdzie nie dojdziesz kątówą.

[odpowiedz]
[1]